Zbliża się 7 rocznica śmierci Carlo Giulianiego !
20 lipca tego roku będzie miała miejsce 7 rocznica śmierci Carlo Giulianiego. Aktywisty, który brał czynny udział w anty G-8 w Genui w 2001r. Policja podczas G-8 w Genui stosowała taktykę „podwyższonego napięcia”, prowokowała zamachy bombowe, przedstawiała mediom aktywistów, jako groźnych terrorystów. W dzień planowanej największej demonstracji 20.07. policja wkroczyła do głównych miejsc w których nocowali aktywiści przeszukując je. Jak donosiły Indymedia już jakiś czas po rozpoczęciu demonstracji pojawiają się pierwsi ranni, trzech lekarzy i dziennikarz.
Carlo został postrzelony w głowę prawdopodobnie przez włoskiego komandosa, strzał padł z samochodu, w który uczestnik demonstracji rzucił koktajlem mołotowa. Po strzale Carlo osunął się na ziemie, po czym został potrącony przez policyjnego jeepa. Zmarł na miejscu.
„Gdy zabrano ciało a krew na ulicy została posypana ale jego towarzysze rozkopali piasek w gniewie, aby krew nie zaschła za szybko, aby gniew i pamięć o nim nie gasła, aby była tym co budzi ludzi walczących o wolność do działania, do dalszej walki.” (Carlo Vive)
W siódmą rocznicę protestów przeciwko G8 w Genui odbędzie się szereg wydarzeń upamiętniających te wydarzenia. 19 lipca Haidi Giuliani, matka Carlo Giulianiego zaprasza na przygotowania do następnych protestów przeciwko G8 na Sardynii. Dnia 20 lipca odbędzie się doroczna ceremonia ku pamięci Carlo na Piazza Alimonda w Genui.Grupy solidarnościowe z różnych krajów, które działały w czasie szczytu zorganizowały wystawy i dyskusje w Palazzo Ducale, gdzie miał miejsce szczyt G8 w 2001 r. (CIA.bzzz.net)

PAMIĘTAMY O CARLO SKURWYSYNY !!
xzonx powiedział
lipiec 16, 2008 @ 10:13 am
W notce napisałem, że strzał padł po tym, jak ktoś z demonstrantów rzucił w sukę koktajlem co zaczerpnąłem z (http://red-rat.w.interia.pl/genua_2001.pdf), patrząc jednak na zdjęcia dostrzegam Carlo trzymającego gaśnicę przed suką…
harce powiedział
lipiec 17, 2008 @ 12:47 am
zdecydowanie była to gaśnica a strzelał karabinier, to nie komandosi
szary powiedział
luty 19, 2009 @ 2:21 pm
masakra, trzeba pamietać…